sobota, 13 września 2014

Chapter 1

*Oczami Ross'a*

Po prostu super , moja tancerka złamała nogę , a za 10 dni mamy występ na Time Square , oczywiście będziemy musieli lecieć samolotem bo to daleko . Trzeba wywiesić ulotkę że potrzebuję nowego tancerza , bo inaczej nie damy rady wystąpić . 




*Oczami Laury*

Właśnie wylądowaliśmy na lotnisku w Miami . Ale się ciesze , zawsze chciałam tutaj przylecieć , a teraz będziemy mieszkać tutaj na zawsze . 


*10 min potem*


Droga do domu nie zajęła długo bo tylko 10 minut . Mój dom był przepiękny .


Trochę duży ale co tam , poszłam obejrzeć dom ,

Salon : 

Kuchnia : 

Jadalnia : 


Sypialnia taty : 

Jego łazienka : 

Moja sypialnia : 

Moja łazienka : 

Pokój do tańca : 



-Wow  - powiedziałam 
-Podoba ci się ? - zapytał tata 
-Jasne , to najlepszy dom jaki widziałam 
-Cieszę się że ci się podoba 
-Tato , mogę się przejść po okolicy .? 
-Oczywiście , tylko wróć za niedługo - uśmiechnął się 
-Dobrze, jeszcze się przebiorę . 

Poszłam do mojego pokoju i wyciągnęłam z tego taki zestaw : 

Szłam ulicami Miami i zobaczyłam ulotkę : 

Znany Ross Lynch , potrzebuje nowej tancerki . Zgłaszać się prosimy do budynku na ulicy : 
Tropic 21 ( wymyślone przeze mnie - od aut.) 


*co mi szkodzi,mogę spróbować* - pomyślałam 
20 minut potem byłam w budynku 
-Puk ,  puk - powiedziałam i weszłam nikogo nie widziałam - Jest tam ktoś .? - po chwili z szatni wyszedł przystojny blondyn , jeżeli się nie mylę to był Austin. 
-Przepraszam jeżeli za późno , ale chciałam się zgłosić , na tancerkę do zespołu Ross'a Lynch'a 
-Nic się nie stało , idź się przebierz i pokażesz mi jak tańczysz 
-Ok 

Poszłam do szatni przebrałam się w to: ( jeszcze przed wejściem po nie poszłam) 
Zaczęłam tańczyć tak jak Zendaya do jej piosenki Replay . 

Po tańcu Ross zaczął mi klaskać 
-Wiesz , nie widziałem dziewczyny , która tak bosko tańczy - uśmiechnął się 
-Dziękuje - uśmiechnęłam się i spojrzałam na podłogę 
-Należy ci się więc dostajesz to miejsce. -
-Na prawdę ? - zapytałam - Dziękuję ! - i go przytuliłam - Przepraszam , nie powinnam 
-Nic się nie stało , bądź jutro o 18:30 tutaj na próbie , przedstawię Cię innym .
-Ok , no to do zobaczenia .
- Do zobaczenia .




______________________________________________________________________________




Rozdział 1 :)

Myślę że się podoba :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz